Nowinki, czyli co się dzieje aktualnie z Omkarą? 5 marzec 2001 - nagrywanie trwa No i nagrywamy, zaczęliśmy trochę póˇniej niż planowałem, ale ważne, że w ogóle zaczęliśmy. Sporo problemów (sprzętowych) było podczas nagrywania perkusji, ale tak to jest jak się jest kapelką 100% DIY. Satysfakcja z tego że wszystko jest pod naszą wyłączną kontrolą wszystko wynagradza. Tak w ogóle to Omkara zawsze miała jakiegoś dziwnego pecha jeżeli chodzi o rejestrowanie swoich piosenek. To jest już trzecie podejście pierwszy raz zaczęliśmy się nagrywać 2 lata temu, jednak mieliśmy dużo problemów (głównie technicznych) i po kilku nieudanych próbach zrezygnowaliśmy. Póˇniej, już tak na poważnie zaczęliśmy nagrywać się bodajże w maju 2000 czyli prawie rok temu, nagraliśmy wszystko oprócz paru wokali. Praktycznie potrzebowaliśmy parę dni i miałem robić mix, kiedy nagle stało się coś nieprzewidywalnego, uszkodził mi się twardy dysk na którym miałem wszystkie ścieżki do dziś nie wiem jak to się stało. Są różne teorie, cały czas myślałem, że to był piorun, który uderzył w mój blok kiedy była burza, uszkadzając mi też płytę główną, ale dzisiaj nie jestem już tego taki pewien. W każdym bądˇ razie straciliśmy wszystko... oprócz jednego kawałka, który (jakimś bożym zrządzeniem) wcześniej zapisałem też w innym miejscu. Była to Ballada o rzeˇniku, którą zaraz po tym incydencie zmiksowałem i aktualnie jest to jedyny nasz nagrany kawałek. Możesz sobie go ściągnąć z TˇD. Aktualnie nagrywamy tylko w weekendy, gdyż w tygodniu nie mamy czasu ze względu na szkołę i pracę, tak więc cała sesja może się trochę przeciągnąć, jednak myślę, że będzie warto poczekać. Chcemy wcisnąć trochę sampli z gadką i instrumentami tak więc może będzie jeszcze ciekawiej. Mamy też plany nagrać wideoklip, nie jest to jeszcze pewne, ale bardzo prawdopodobne. Chcemy go zrobić do "Ballady o rzeˇniku". Jeśli się uda to będzie to bardzo brutalny wideoklip, prawdopodobnie nie do oglądania przez ludzi o słabych nerwach. Dzięki znajomym z "Klubu Gaja" a zwłaszcza Darkowi Paczkowskiemu, mamy dostęp do dobrej jakości filmów z rzeˇni, natomiast chłopaki z Telewizji Bielsko obiecały pomóc przy innych zdjęciach. Natomiast (żeby było DIY) ja sam mam zamiar to zmontować, więc zapowiada się kupa dobrej zabawy. Ale jeszcze nic nie jest pewne. Jest jeszcze jedna sprawa - nagramy i co dalej... Pewnie będziemy chcieli to gdzieś wydać. Jest dużo niezależnych wydawnictw hardcore'owych, myślę że zapukamy do kilku drzwi jak już materiał będzie gotowy. Na pewno chcemy za darmo udostępniać całą naszą twórczość w internecie, w mp3 i jeżeli znajdziemy wydawcę, będzie musiał się na to zgodzić. Następne sprawozdanie napiszę jak będziemy to miksować, chyba że wpadnie mi coś znaczącego, o czym teraz zapomniałem. Yoyo 21 styczeń 2001 - przygotowania do nagrań Wczoraj był pierwszy dzień kiedy zaczęliśmy się przygotowywać do ponownego zarejestrowania naszego materiału. Nagrywamy się sami, stworzyliśmy sobie takie małe studyjko nagrań w sali prób, po za tym w żadnym studiu nikt nam nie stworzy takiej armosferki jaką sami możemy sobie u siebie stworzyć. Piszę ponownego nagrywania bo nagrywaliśmy się już przed wakacjami 2000 roku, ale zdarzyła się rzecz nieprzyjemna i z powodów atmosferycznych straciliśmy prawie wszystkie nagrane utwory. Mianowicie uderzył piorun w komputer na którym mieliśmy wszystkie materiały. Największy błąd był taki, że nie robiliśmy żadnej kopi bezpieczeństwa, prócz jednego wyjątku utworu Ballada o rzeˇniku. Tak więc odzyskaliśmy tylko ten jeden utwór. Pomimo nieskończej sesji, utwór po kilku poprawkach nadawał się na zmiksowanie i udostępnienie, tak więc można go teraz pobrać -- tutaj --. Chcemy nagrać 10 utworów: Namaste, Patrzę i widzę nienawiść w Twoich oczach, Victory, Ballada o rzeˇniku, Maya, Maha-Mantra, Ciało, Święta idą, oraz dwa covery: Being or Body zespołu 108 i Chory zespołu Chory. Chcemy zacząć nagrywać perkusję już w przyszły weekend, jak to będzie zobaczymy. Myślę, że materiał będzie gotowy w marcu. Ciekawe czy ktoś pokusi się go wydać. Yoyo |
|||
![]() |